Portugalia idzie w nasze ślady…
Kiedy prawie 3 lata temu nasza reprezentacja ograła w Chorzowie Portugalie 2:1, cała piłkarskiej Polsce utkwił ten mecz w pamięci jako wielki sukces naszej piłki. Niektórzy twierdzili że to jeden z najlepszych meczów naszej drużyny w historii.
Dziś patrząc na obecne sytułacje naszej i Portugalskiej reprezentacji, na ich porównywalne występy podczas EURO 2008, chyba trzeba zweryfikować nasze zachwyty nad tamtym wynikiem.
Patrząc na wyniki Portugali zaczynając od meczu z Polską, można łatwo stwierdzić, że to już niestety nie jest ta drużyna która w 2004 roku była wicemistrzem Europy a my osiągnietym przed trzema laty wynikiem nie mamy się już co podniecać.
Zresztą całe te eliminacje są pełne problemów dla faworytów, nie tylko Portugalia ale i Francuzi czy Argentyńczycy są w bardzo trudnych sytuacjach.
Mundial bez Messiego, C. Ronaldo czy Henry’ego? Ta sytuacja staje się coraz bardziej prawdopodobna.
P.S. Nad naszymi się pastwić nie zamierzam bo i tak większość to zrobi.


Sytuacjach
Dzięki Robson:) już poprawione.
Rzeczywiście. Zajebiście poprawione.
Rzec by można młodzieżowo: LOL
Czas z tym skończyć!
Betonu z PZPN nie potrafią ruszyć politycy, prawnicy, działacze sportowi, ale jest jedno, co może ich ruszyć a mianowicie PUSTY STADION na meczu reprezentacji.
Przyłącz się do antyPZPN-owskiej inicjatywy na stronie PUSTYSTADION.PL